A A A

NIEWŁAŚCIWE METODY

Niewłaściwie dobrane metody profilaktyczne mogą, zamiast za­pobiegać dermatozom, szkodzić chorym wywołując u nich zmiany skórne. Szczególnie często zachodzi to w przypadku stosowania gumowych środków ochrony osobistej, które uczulają niektórych użytkowników. Dane własne wskazują, że w grupie 144 pacjentów nadwrażliwych na jeden (lub więcej) przyspieszaczy wulkanizacji albo antyutleniaczy, 40 osób (27,7%) miało wyprysk pierwotnie wywołany przez obuwie, rękawice lub okulary ochronne. Były one przedstawicielami 25 zupełnie odmiennych zawodów. Pacjenci mieli dodatnie próby z 15 różnymi związkami, najczęściej z IPPD (patrz 8.3) oraz merkaptobenzotiazolem i dwusiarczkiem czterome- tylotiuramu (patrz 8.2). Środki ochrony osobistej nieraz zawierają rzadko używane do testowania substancje, np. antyutleniacze „Atlan R" (mieszanina styrenowych krezoli), „Polnox R" (polime ry trójetylenodwuwodorochinoliny), „Talnox N" (dwunonylofenol) ,,Permanox WSP" (metyloheksylo-alfa-metyloheksylofenol) lub przyspieszacz — etylenomocznik. Tak na przykład fartuchy wo- doochronne zawierają MBT lub TMTD, a z antyutleniaczy „Atlen SK" lub „Polnox R"; natomiast buty i kalosze elektroizolacyjne — przyspieszacze MBT i TMTD oraz antyutleniacz „Atlen SK". Obu wie gumowe górnicze i obuwie górnicze „szybowe" zawierają przy- spieszacze: tioheksan, dwusiarczek dwubenzotiazolu, merkaptoben zotiazol, dwusiarczek czterometylotiuramu, dwufenyloguanidynę i antyutleniacz — „Polnox R". Do produkcji rękawic stosowany jest perchloroetylen — czterochloroetylen techniczny — rozpusz czalnik lateksu. Należy podkreślić, że zakłady podając składniki •mieszanek gumowych opatrzyły je komentarzami typu: „Z uwagi na trudną sytuację surowcową często są dokonywane zmiany re- ceptury" lub: „W związku ze znacznymi trudnościami otrzymania planowych surowców, w skład mieszanek mogą okresowo wchodzić .zarnienńiki". Na specjalne omówienie zasługują dane dotyczące wyrobów francuskich, amerykańskich i angielskich. Wymienione w nich środki ochrony osobistej, głównie rękawice (20 rodzajów), buty (6 rodzajów) i maski (13 rodzajów), były najczęściej czarne, ale czasami czerwone, szare, żółte, a w pojedynczych przypadkach także białe. Badania polegały na chemicznym oznaczaniu poszczę gólnych składowych oraz prześledzeniu tolerowania omawianych wyrobów przez siedmiu nadwrażliwych na IPPD. Okazało się, że część uczulonych na N-fenylo-N-izopropylo-para-fenylenodwu aminę dobrze znosiła przedmioty zawierające ten antyutleniacz natomiast inne osoby, które miały ujemne próby z „Nonoxem ZA" nie tolerowały ochron zawierających ten związek. Z chwilą gdy alergia na jakiś przedmiot ochrony osobistej juz powstała, pacjenci zwykle przestawali także tolerować wiele gu­ mowych wyrobów codziennego użytku, takich jak przedmioty go­ spodarstwa domowego (gumowe części odkurzacza, przepychacze do zlewów), guma obecna w ubraniu — pasy do pończoch, podwią­ zki gumowe, gumki do bielizny i gumowe części staników, opony dętki, węże, rękawice gospodarcze, obuwie, skarpetki elastyczne i pończochy gumowane. Tak więc zestaw wyrobów szkodzących był bardzo duży. U takich chorych należy zastępować ochronne obuwie gumowe innym, sporządzonym z polichlorku winylu. Guma jest jednym z głównych alergenów środków ochrony oso­bistej, ale nie jedynym. Okulary są nieraz sporządzane z tworzyw sztucznych. W takich przypadkach uczula czasem salicylan fenylu dodawany zazwyczaj jako inhibitor, a pierwsze ogniska mogą wy­stąpić za uszami. Próby skórne bywają dodatnie także z zeskro-biną okularów. Nieraz przyczyną wyprysku jest chrom zawarty w ochronnych skórzanych rękawicach lub we wkładkach do heł­mów górniczych. Oprócz wyprysku, środki ochrony osobistej wywołują czasami i inne dermatozy. Lateks obecny w rękawicach bywa niekiedy przyczyną pokrzywki kontaktowej, a u chorych takich próby ska-ryfikacyjne z tym tworzywem często wypadają dodatnio. Nato­miast w ostatnich latach nie opisywano nowych przypadków od­barwień, które dawniej były w niektórych krajach częste po stoso­waniu rękawic ochronnych zawierających jako antyutleniacz monobenzylowy eter hydrochinonu. Związek ten silnie uszkadzał melanocyty. W następstwie noszenia obuwia ochronnego nieraz obserwowano modzele, wyprzenia, uszkodzenia paznokci lub grzy­bicę. Rozwojowi mikoz sprzyjało nadmierne pocenie się oraz prze­sunięcie pH skóry w kierunku zasadowym. Zarówno w Polsce, jak i w innych krajach nieraz uczulają szkod­liwości, którymi przesiąknięte są środki ochrony osobistej (patrz 3.5). Tak np. u chorej zatrudnionej przez wiele lat w fabryce two­rzyw sztucznych wystąpił wyprysk. Posługiwała się ona rękawi­cami gumowymi i miała dodatnią próbę z tymi, za pomocą których pracowała, ujemną natomiast z innymi, zupełnie nowymi oraz z najczęstszymi alergenami gumy. Przyczyną dermatitis okazała się żywica fenylowo-formaldehydowa, z którą chora stykała się w warunkach zawodowych i którą była zabrudzona jej odzież ochronna. Niekiedy przyczyną zmian skórnych jest nieprawidłowo przepro­wadzona eliminacja szkodliwości przemysłowych. Chcąc ograni­czyć częstość występowania trądziku olejowego, w niektórych za­ kładach we Włoszech wprowadzono syntetyczne chłodziwa. Trądzik rzeczywiście przestał wówczas występować, ale spowodowało to prawdziwą epidemię wyprysku (na jednym stanowisku spośród 74 tokarzy zachorowało 52), wywołanego nadwrażliwością na trój-etanoloaminę. Kiedy indziej w Anglii w celu zmniejszenia częstości owrzodzeń chromowych i nadwrażliwości na dwuchromiany za­stąpiono w procesie galwanizowania związki Cr6+ związkami Cr3+. Główny cel zamiany został osiągnięty, ale powstało nowe (wpraw­dzie mniej groźne) powikłanie, gdyż należało zastosować 10% roz­twór hydrazyny, która także czasami uczula. Jak już wspomniano, maści ochronne niekiedy słabo drażnią skórę. W latach czterdziestych zawierały one także średnio silne alergeny (w jednej z publikacji naliczono ich 7), co przy dzisiej­szym stanie wiedzy jest już chyba zupełnie niemożliwe. Piśmiennictwo Bjórnberg A.: Skin reactions to primary irritants. Oscar Isacsons Tryckeri, Goteborg 1968. Calnan C. D.: Allergen replacement; Transactions St. John's Hosp. Derm. Soc. 1970, 56, 131 —138. Christensen J.D.: Disulfiram treatment of patients with nickel dermatitis; Contact Dermatitis 1982, 8, 105 —108. Fregert S., Grubberger B., Sandahl E.: Reduction of chromate in cement by iron sulfate; Contact Dermatitis 1979, 5, 39 — 42. Gall H.: Hautschutz; Dermatosen in Beruf und Umwelt 1982, 30, 13 —16. Grzegorczyk L.: Propedeutyka dermatologii środowiskowej. AM w Krakowie, 1981. Hevre-Bazin B., Gradiski D., Dupart P.: Occupational eczema from N-izopro-pyl-N'phenylparaphenylenediamine (IPPD) and N-dimethyl-1,3- N'-phenyl-paraphenylenediamine in tyres; Contact Dermatitis 1977, 3, 1 —15. Kozłowski J., Czerwińska-Dihm 1.: Wartość rehabilitacyjna usunięcia cho­rego z jego środowiska pracy; Przeg. Derm. 1977, 64, 678 — 681. Langer A., Kligman A. M.: Further suncreen studies of Aminobenzoic Acid; Archives of Derm. 1972, 105, 851 — 855. Napiórkowska T., Rudzki E.: Uczulenie na gumowe środki ochrony osobistej; Przeg. Derm. 1982, 69, 245 — 248. Rebandel P., Rudzki E. Wybrane zagadnienia wyprysku zawodowego w War­szawie. Przeg. Derm. (w druku). Smith W.D.L.: Industrial rehabilitation of dermatitis patients; Contact Der­matitis 1976, 2, 18 — 23. Ummerhofer B., Hornstein O. P.: Berufliche Rehabilitation von Patienten mit Handekzemen; Dermatosen in Beruf und Umwelt 1982, 30, 35 — 40.